|
Miłość po 50-tce?
|
|
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Często wspomina się tą pierwszą miłość, bo jak się mawia "stara miłość nie rdzewieje". Zazwyczaj zakochani są młodzi
![]() Co myślicie na temat zakochania po 50-tce, mając za sobą różna doświadczenia? Czy starsza kobieta/mężczyna mają jeszcze szanse przeżyć niesamowite uczucie zakochania i miłosne usniesienia? A może miłość jest tylko dla młodych? Cytat:W każdym wieku zakochując się odczuwamy to samo szybsze bicie serca, to samo podniecenie i przygotowywanie się do spotkania. Cytat:Tylko czy każdy jest w stanie oddać bez reszty kawałek siebie drugiej osobie? Czy nie pozwalamy zawładnąć nami dzieciom, wnukom? Czy nie pytamy się zupelnie niepotrzebnie CZY NAM WYPADA? żródło - Klik Co myślicie? Zgadzacie się z artykułem? |
|||
|
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
Myślę, że miłość nie zależy od wieku. Ale jeśli dotyka osób starszych to u innych wywołuje niekorzystne, wręcz złośliwe komentarze.
|
|||
|
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
Według mnie zakochać może się każdy w każdym wieku, tylko faktycznie im człowiek starszy tym gorzej jest to odbierane przez innych, dziwne spojrzenia, że ktoś np. będąc pół życia z jednym człowiekiem potrafi ułożyć sobie życie z kimś innym gdy coś nie wyjdzie.
Mieszkamy w takim środowisku jak widać, wieś, jeden patrzy na drugiego żądny sensacji. Miłość jak to miłość może przyjść niespodziewanie nawet jak będziemy mieć po 70 lat
|
|||
|
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
po 70 to już raczej nie furka i po "miłości":D
|
|||
|
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
Każdy ma prawo do miłości i wiek tu nie powinien mieć żadnego znaczenia. Dlaczego pozbawiać kogoś tego prawa tylko dlatego, że coś kiedyś mu nie wyszło lub okazało się być pomyłką? Fakt, że w małej społeczności takiej jak nasza od razu wzbudzi to sensację i w konsekwencji wiele zawiści i uszczypliwości ze strony różnych osób, najczęściej tzw." moralistów", którzy o tym uczuciu już dawno zapomnieli lub w ogóle nie wiedzą, że istnieje. Jednak uważam, że trzeba być odważnym i nie kryć się z tym uczuciem, nawet jeśli dopadło człowieka po 70-tce.
|
|||
|
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
Ludzie na wsi pogadają miesiąc, dwa, a potem to już przestanie być dla nich sensacją. Dlatego też nie należy patrzeć na to co ludzie powiedzą, tylko kierować się sercem!!!!
|
|||
|
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
No na początku jakichś nowości w naszej miejscowości zawsze jest wielka sensacja. Po czasie jak już się każdy do tej sensacji przyzwyczai to wszystko ucicha. Kwestia czasu. Hmm miłość jak to miłość czy po 50 czy przed to wydaje mi się że w każdym wieku jest różna na swój sposób. Miłość 60 latka chyba nie będzie taka sama jak 20 latka, mam na myśli takie publiczne pokazywanie tego uczucia, starsi wstydzą się i boją reakcji innych.
|
|||
|
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
nie powinno się patrzeć na to, co inni powiedzą. Cokolwiek by to nie było, to pewnie nie będzie nic dobrego.
![]() http://www.tpzd.republika.pl |
|||
|
Post: #9
|
|||
|
|||
|
RE: Miłość po 50-tce?
Jedni zazdroszczą innym nawet miłości więc ciężko będzie się spotkać z pozytywnymi opiniami "gapiów" zawsze będzie to szok i krytyczny stosunek do sprawy. Zazdrość nic innego.
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Dzielą lata a łączy miłość czyli o różnicy wieku | Nutka | 7 | 743 |
25.12.2008 14:15:42 Ostatni post: czarnuch |
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości







![[Obrazek: powstanie.png]](http://img29.imageshack.us/img29/8576/powstanie.png)